GITARA ELEKTRYCZNA

PORADY PRAKTYCZNE
 
   
 















Zapraszam do posłuchania moich kompozycji


----------------------




RĘCZNIE ROBIONA
BIŻUTERI
A



PROFESJONALNY
MAKIJAŻ
 
Stronę tę poświęciłem instrumentowi, który przyczynił się
do ogromnego rozwoju muzyki, w tym powstania wielu
nowych stylów i gatunków muzycznych, instrumentowi ogromnych możliwości brzmieniowych i artykulacyjnych:
gitarze elektrycznej.

Opisałem kilka praktycznych "sposobów" na gitarę oraz zamieściłem opisy kilku wykonanych i sprawdzonych
przeze mnie "wynalazków".

Stronę dedykuję "zapaleńcom", którzy potrafią łączyć fascynację gitarą z umiejętnościami typu "zrób to sam".
 Na nic gitary, na nic przetworniki, gdy nie ma weny i dobrej muzyki  Jim i ja


Tak to się zaczęło...

          Pierwszym instrumentem, na którym pobierałem nauki gry były klawisze, lecz pierwszy kontakt (jeszcze w podstawówce) z gitarą odmienił całkowicie moje instrumentalne preferencje. Od tamtego okresu gitara stała się instrumentem ulubionym. Najpierw była to gitara akustyczna, którą otrzymałem od mamy na imieniny. Zawsze ciągnęło mnie jednak do gitar elektrycznych. Pierwsza gitara elektryczna - to było ogromne przeżycie! Niedługo potem kolejne etapy - gra na własnoręcznie zrobionych (bo wtedy nic nie można było kupić) kostkach efektowych: fuzz, distortion, kaczka (wykorzystałem pedał od maszyny do szycia), pogłos sprężynowy, leslie, chorus i wszystko co było potrzebne do uzyskiwania ciekawych brzmień i efektów. W tym czasie własny zespół z gitarami, klawiszami i perkusją, chórek dziewczyn, własne kompozycje, granie i śpiewanie, długie chwile spędzane sam na sam z gitarą w "twórczym zauroczeniu"...
Dziś jest łatwiej, bo gitary i sprzęt można bez problemu kupić. Lecz myślę, że wielu młodych ludzi w sensie emocjonalnym podobnie przeżywa swą własną przygodę z gitarą, gitarowym graniem, pasję tworzenia. Niektórzy z nich sami wykonują różne gitarowe "akcesoria". To głównie dla nich stworzyłem tę stronę.

Trochę dywagacji ogólnych - ku pokrzepieniu początkujących


         Na rozlicznych forach oraz w internetowych poradach często można się spotkać z wieloma "obiegowymi opiniami". Jedną z nich jest doktryna, że pewnych marek (np. chińskich) w ogóle nie należy kupować. Patrzę na to z pewnym dystansem, ponieważ dzisiejsza gitarowa młodzież nie zadaje sobie sprawy na czym grali krajowi gitarzyści w latach 70-tych... A prawda jest taka, że na polskich Sambach, Defilach (miałem Cariocę) czy czeskich Jolanach (miałem Hurricane II, co było w pewnym okresie szczytem marzeń ówczesnych gitarzystów) tworzono świetną muzykę, która przetrwała do dziś. W tamtych czasach baletnicy nie przeszkadzał rąbek u spódnicy...
            Wcale nie musi być prawdą niska jakość gitar przynajmniej niektórych "tanich" marek, ponieważ już dawno minęły czasy, gdy gitary były "dobrem rzadkim" wykonywanym ręcznie przez lutników - dziś sposób produkcji gitar bardzo się zunifikował: zarówno u "tanich" jak i "renomowanych" producentów gitary wykonują przyuczeni pracownicy na nowoczesnych, skomputeryzowanych liniach produkcyjnych gwarantujących powtarzalność podzespołów i ich montażu. Jedyną różnicą pomiędzy "renomowanym", a "tanim" producentem może stanowić jakość i dobór materiałów czy staranność regulacji. Może, lecz nie musi. A już z całą pewnością można wśród "tanich gitar" znaleźć i wybrać dobre egzemplarze.
Z drugiej strony życie pokazuje, że nawet wśród gitar najbardziej renomowanych marek można trafić na całkiem przeciętne, a nawet wykonane z błędami egzemplarze: sam np. spotkałem się z przypadkiem zabudowy niewłaściwego przetwornika w gitarze kultowego amerykańskiego producenta (jeden z zabudowanych przetworników był na niewłaściwy rozstaw strun).
            Rozpowszechniony i utrzymujący się w wyjątkowo konserwatywnym i generalnie "odpornym" na wszelkie nowości środowisku gitarzystów kult loga ("Fender", "Gibson") ma jednak również swoje negatywne strony, ponieważ nie sprzyja rozwojowi innych marek, nowocześniejszych konstrukcji gitar czy ich elementów (przetworników, mostków, materiałów). Konserwatyzm ten jest zresztą celowo (interesownie) podtrzymywany przez dzisiejszych speców od marketingu sowicie opłacanych przez "znane marki", którzy we współpracy z "zaprzyjaźnionymi mediami" i połączoną siecią wzajemnych i wielorakich interesów branżą muzyczną, wdrażają zasadę marketingową, że: "nie sprzedaje się produktów, lecz marzenia". A marzenia (np. posiadanie gitary ze słynnym logo) muszą kosztować...

            Jeszcze jedna istotna kwestia: to właśnie dzięki gitarom "tanich producentów" setki młodych zapaleńców mają w ogóle szanse zacząć swoją przygodę z gitarą, gdyż wydatek rzędu powyżej 1000 zł przekracza ich możliwości finansowe. A to z nich mogą ujawnić się nowe talenty muzyczne i przyszli wirtuozi gitary. Jimi Hendrix też zaczynał od gitary za 5 $ ...
  Podobna zresztą sytuacja miała miejsce, gdy na rynku pojawiły się 10-krotnie tańsze od "markowych" chińskie studyjne mikrofony pojemnościowe. Początkowo zareagowano nieufnie, gdyż niska cena w opinii wielu sugerowała niską jakość. Dziś zarówno użytkownicy, jak i branżowe pisma, w których wykonywane były testy i pomiary mikrofonów, nie mają zastrzeżeń do ich brzmienia, walorów technicznych i jakości.
A niska cena chińskich wyrobów może być łatwo wytłumaczona chociażby zdecydowanie niższymi kosztami produkcji - koszt pracy chińskiego pracownika jest 30-krotnie niższy niż amerykańskiego (do polskiego nie będę przyrównywał, bo podobno chiński pracownik zarabia już prawie tyle co polski). No ale nasz kraj to oddzielna osobliwość...
Dlatego początkujący gitarzysto: nie przejmuj się obiegowymi opiniami głoszonymi przez ludzi, którzy chcą się dowartościować przez posiadanie "gitar z logami", pozbądź się kompleksów i kupuj gitary, na które Cię stać, zachowując określone kryteria przy ich wyborze, o których poniżej. I graj, graj, graj...
 
         
    Kupujemy gitarę

Na co należy zwrócić uwagę przy zakupie gitary elektrycznej, szczególnie, gdy nie mamy przy sobie znajomego, doświadczonego gitarzysty. Jeszcze przed zakupem gitary należy przede wszystkim określić i skonkretyzować nasze potrzeby: czy chcemy grać muzykę w stylu pop, country, rock; "pudło" czy "decha"; czy preferować będziemy grę akordową, czy solową. Od tego zależy, za jakim typem i wyposażeniem gitary będziemy się rozglądali. Do gry akordowej z reguły niepotrzebne nam będzie tremolo. Do gry solowej tremolo (jednostronne lub dwustronne) jest bardzo pożądane. Największy zakres płynnej zmiany wysokości dźwięku daje "Floyd Rose", ale mogą tu występować problemy z trzymaniem stroju gitary, a początkujący gitarzyści mogą mieć problemy nawet z jej nastrojeniem. Są wprawdzie na to środki zaradcze, np. wynalazki typu Black Box czy Tremsetter (patrz również zakładka - "Stabilizator mostka"), lecz ich zastosowanie wiąże się z dodatkowymi kosztami i dość złożonym montażem i regulacją.

Gitara elektryczna to precyzyjne urządzenie mechaniczno-elektryczne i pod tym kątem trzeba ją sprawdzać przy zakupie. Musi być zbudowana z materiałów o odpowiednich cechach, np. gryf powinien być wykonany z drewna twardego, sprężystego (o odpowiednim module Younga - E). Reszta to marka i marketing, czyli sztuka wyciągania pieniędzy przez kreowanie dodatkowych "wartości ponadmaterialnych" przysparzających producentowi korzyści całkiem materialne.
Tu zajmę się samą "materią".
Trzeba jednak dodać, że gitara wykonana starannie i precyzyjnie, z pięknych materiałów i podzespołów może być źródłem dodatkowych, pozamuzycznych fascynacji, satysfakcji, a nawet inspiracji.

Absolutnie minimalne wymagania, jakie musi spełniać gitara elektryczna:
- struny powinny stroić na wszystkich progach, w szczególności na progu "12" (oktawa) i "1" (wysokość siodełka)
- żadna struna nie powinna brzęczeć na żadnym progu (zawadzać o kolejny próg),
- dźwięk powinien być czysty i niezakłócony brumem - przydźwiękiem sieciowym.


Lista kontrolna zalecanych czynności sprawdzających przy zakupie gitary elektrycznej
(sprawy znane z wielu źródeł lecz warte przypomnienia i usystematyzowania)

SPRAWDZENIE MECHANICZNE
1. Sprawdzamy ogólny stan gitary, jakość powłok lakierniczych, podstrunnicy i progów, kluczy, mostka, przetworników, potencjometrów, przełączników itp.
2. Patrząc od strony główki oceniamy, czy podstrunnica jest prosta (może być minimalnie wklęsła) i niezwichrowana. Jest to sprawdzenie bardzo przybliżone, choć lepsze takie niż żadne. Dokładnego sprawdzenia można dokonać  dysponując odpowiednim liniałem i szczelinomierzem.
3. Sprawdzamy jakość progów: czy są równo nabite, mają jednakową wysokość nad podstrunnicą, czy nie zawadzają na brzegach gryfu. Można dokonać zgrubnego sprawdzenia równości czoła nabitych progów np. kartą bankomatową - opierając brzeg karty na trzech sąsiednich progach należy sprawdzić czy karta równo i  dokładnie przylega do tych progów, czy się nie "kołysze". Sprawdzenie należy wykonać dla kilku kolejnych pozycji progów.
4. Sprawdzamy, czy struny przebiegają dokładnie w osi gryfu - czy odległość skrajnych strun E1 i E6 od krawędzi podstrunnicy jest jednakowa.
5. Sprawdzamy akcję strun (wysokość strun nad 12 progiem) - powinna wynosić od 1,5 mm (dla E1 - "cienka") do ok. 2,5 mm (dla E6 - "gruba").  (*)
6. Upewniamy się, czy istnieje na mostku możliwość regulacji w obie strony wysokości strun względem podstrunnicy.
7. Sprawdzamy wysokość strun nad przetwornikami - po naciśnięciu strun na ostatnim progu powinna wynosić: ok. 1,6 - 3,0 mm (*) (w zależności od struny, lokalizacji przetwornika, zaleceń producenta).
8. Sprawdzamy strojenie poszczególnych strun w oktawach (przy nastrojonej gitarze!).
9. Oceniamy wzrokowo możliwość regulacji menzury w obie strony (niezbędne dla ustawienia strojenia w oktawach).
10. Jeśli gitara ma mostek typu "Floyd Rose" sprawdzamy, czy płyta mostka jest równoległa do powierzchni płaszczyzny korpusu gitary.
11. Jeśli gitara wyposażona jest w tremolo, sprawdzamy jego działanie. Sprawdzamy czy po użyciu tremola gitara trzyma strój.
12. Sprawdzamy stan i działanie stroików strun (kluczy).
  UWAGA: (*) Podane wartości nie są krytyczne. Służą jedynie do sprawdzenia ustawień fabrycznych i oceny możliwości regulacji geometrii układu gitary (w obie strony), o czym poniżej.
 
SPRAWDZENIE ELEKTRYCZNE
1. Podłączamy gitarę do wzmacniacza i sprawdzamy po kolei brzmienie poszczególnych przetworników jak również w układzie współpracy dwóch przetworników. Odsłuchać należy wszystkie możliwe kombinacje ustawiając przełącznik przetworników kolejno we wszystkich pozycjach.
  UWAGA:  Przetworniki mają największy i bezpośredni wpływ na brzmienie gitary elektrycznej
2. Sprawdzamy pracę przełącznika przetworników (pewność i poprawność i cichość przełączania).
3. Sprawdzamy pracę potencjometrów: czy głośność i barwa zmieniają się płynnie, czy przy pokręcaniu gałkami nie słychać trzeszczenia.
4. Sprawdzamy pewność kontaktu i jakość gniazda wtyczki kabla gitarowego.
5. Sprawdzamy czy gitara nie brumi oraz czy pojawiają się lub znikają jakieś zakłóceniach sygnału przy dotykaniu ręką mostka lub innych metalowych elementów gitary.
  UWAGA: Przetworniki "single-coil" są całkowicie nieodporne na zakłócenia elektromagnetyczne i brumią np. przy zbliżaniu do transformatora sieciowego lub innego źródła wytwarzającego to pole.

Przy zakupie nie należy ulegać emocjom i sprawdzać wszystko starannie i bez pośpiechu.


Po zakupie gitary z reguły istnieje potrzeba dokonania regulacji ustawień. Można to zrobić samemu (za darmo), zlecić doświadczonemu gitarzyście lub lutnikowi (co kosztuje). Należy wyregulować m.in. wygięcie gryfu (przez regulację napięcia pręta gryfu), wysokość strun nad progami, odległości przetworników od strun, ustawić menzurę (by każda struna stroiła w oktawach), ustawić właściwy naciąg sprężyn mostka (dla odpowiednich typów mostka), by jego płaszczyzna była równoległa do wierzchu gitary, itd.
Do tych regulacji potrzebny jest tuner elektroniczny do strojenia gitary (kilkadziesiąt zł), zestaw szczelinomierzy (kilka zł), pożądany odpowiedni liniał. Informacje o zakresie i sposobach regulacji gitar można znaleźć w wielu miejscach w internecie - najbardziej kompetentne są na stronach profesjonalnych lutników oraz producentów gitar. Podane są tam z reguły ustawienia standardowe, zalecane przez producentów i należy je traktować jako wyjściowe do regulacji. Każda gitara jest nieco inna, różne są możliwości, upodobania i preferencje gitarzystów, dla różnych technik gry stosuje się różne ustawienia. Z czasem, wraz z nabraniem doświadczeń i wyczucia gitary, sami dojdziemy do ustawień optymalnych, odpowiadających naszym potrzebom, technice gry oraz rodzajowi granej muzyki.

Ponieważ ustawienia gitary powinno się kontrolować po każdej wymianie strun, a ewentualną zmianę ustawień należy przeprowadzać po zmianie ich grubości, więc regulacje gitary najlepiej nauczyć się robić samemu. To całkiem proste i powinno być przez gitarzystę traktowane jako zwykłe czynności eksploatacyjne, jak np. zmiana strun, czy konserwacja gitary.
 
           
      Szanuj gitarę swoją

Nie będę tu rozpisywał się o konieczności właściwego obchodzenia się i dbania o swoje precyzyjne, mechaniczno-elektryczne urządzenie. Stosowne porady można znaleźć najlepiej na stronach producentów gitar lub lutników. Tu chciałbym jedynie podać pewien sposób konserwacji podstrunnicy. W przypadku podstrunnicy palisandrowej najlepiej jest dokonać jej impregnacji olejkiem cytrynowym np. Dunlop 65. Po naoliwieniu podstrunnicy pierwszy raz dobrze jest pozostawić gitarę poziomo na kilkanaście godzin dając czas na wpenetrowanie olejku w drewno. Potem podstrunnicę można przetrzeć z resztek olejku suchą miękką szmatką. Ten proces można okresowo powtarzać.
W przypadku mocnego pocenia się rąk istotną sprawą jest właściwe czyszczenie podstrunnicy. Polecam metodę "na pucybuta" jako bieżącą, szybką, prostą i niewymagającą zdejmowania strun metodę zachowania higieny gitary: około centymetrowej szerokości pasek miękkiego materiału lekko nasączamy olejkiem konserwującym i wkładamy pomiędzy struny i podstrunnicę. Poprzecznymi względem gryfu ruchami czyścimy wszystkie progi i powierzchnię podstrunnicy (niczym pucybut buty). Następnie przecieramy podstrunnicę suchym paskiem materiału.

Gitara nie lubi słońca, deszczu i wszelkiej wilgoci, wysokiej temperatury, mrozu, gwałtownych zmian temperatury, wiec trzeba ją odpowiednio chronić i zabezpieczać, by służyła nam długo w dobrej kondycji.
Jeszcze jedna uwaga "eksploatacyjna" - z własnego doświadczenia polecam, by gitara, nawet jeśli nie jest używana, była nastrojona, by zapewnić stabilizację i równowagę sił napięcia gryfu (w tym pręta napinającego) i strun oraz stawiana najlepiej na specjalnym statywie.
No i oczywiście przed każdym graniem myjemy ręce (uszy niekoniecznie, choć zalecane).

 
         
      Wymiary i naciągi strun - wartości typowe  
     
STRUNA "9" "10" "11" "12"
Wymiar Naciąg Wymiar Naciąg Wymiar Naciąg Wymiar Naciąg
[cal] [mm] [kg] [cal] [mm] [kg] [cal] [mm] [kg] [cal] [mm] [kg]
E1 0,009 0,23 5,9 0,010 0,25 7,4 0,011 0,28 8,9 0,012 0,30 10,6
H2 0,011 0,28 5,0 0,013 0,33 7,0 0,014 0,36 8,1 0,016 0,41 10,6
G3 0,016 0,41 6,7 0,017 0,43 7,5 0,018 0,46 8,4 0,024 0,61 12,7
D4 0,024 0,61 7,2 0,025 0,66 8,3 0,028 0,71 9,7 0,032 0,81 12,7
A5 0,032 0,81 7,2 0,035 0,91 8,8 0,038 0,97 9,8 0,042 1,07 11,9
E6 0,042 1,07 6,7 0,045 1,17 7,9 0,049 1,24 8,9 0,52 1,32 10,0
  Naciąg łącznie: 38,7 Naciąg łącznie: 46,0 Naciąg łącznie: 53,8 Naciąg łącznie: 68,3
 
 
 
 
 
  ALL RIGHTS RESERVED   WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE